mBank mobile – letnia promocja roamingowa

W zeszłym roku przed dzień wyjazdy do Egiptu dowiedziałem się o „Letniej promocji roamingowej” oferowanej w mBank mobile. Niestety zakup startera był jedynie możliwy przez internet, dlatego nie mogłem z promocji skorzystać, lecz na wszelki wypadek zamówiłem starter, ponieważ może w przyszłości będzie podobna promocja. Sama promocja ma proste zasady – wystarczy aktywować roaming i aktywować promocję i już można się cieszyć bardzo tanimi rozmowami, które wynoszą jedynie 69gr za minutę połączenia w roamingu z krajów: Egipt, Grecja, Hiszpania, Niemcy, Portugalia, Turcja, Wielkiej Brytania i Włochy. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na Egipt i Turcję, ponieważ poza promocją oraz u innych operatorów minuta połączenia z tych krajów to odpowiednio 8zł i 4zł! Zakup startera na zapas okazał się słuszny, ponieważ w tym roku również pojawiła się promocja.

Moim rodzice zdecydowali się na wakacje w Turcji, więc postanowiłem dać im starter w celu wygodnej komunikacji bez potrzeby szukania dostępu do internetu i dzwonienia przez Skype. Do tej pory starter leżał nie aktywowany, więc pierwsze, co musiałem zrobić to wyłamać kartę SIM i ją aktywować, co zrobiłem bez najmniejszych problemów. Następnie zgodnie z instrukcją na stronie promocji aktywowałem najpierw roaming kodem *101*11*01#, co zostało potwierdzone zwrotną wiadomością SMS, a także dodatkowo sprawdziłem kodem *101#. Kolejnym krokiem była aktywacją promocji, co uczyniłem kodem *101*11*88#, podobnie jak aktywacja roamingu przeszła pomyślnie, co potwierdziła zwrotna wiadomość SMS a także pobrane 5zł z konta (domyślnie na starterze było 10zł). Sprawdzenie kodem *101# potwierdziło po raz kolejny aktywacje roamingu oraz promocji tani roaming – czyli wszystko ok. Doładowałem starter za 30zł (stan konta po doładowaniu 35zł). Aktywacje przeprowadziłem 1 lipca, był to dzień w którym została uruchomiona promocja. Następnego dnia z Turcji dzwoni do mnie tata z numeru, dla którego aktywowałem promocję i niestety okazało się, że promocja nie działa, ponieważ 1:36 (minuta, 36 sekund) rozmowy kosztowała 8zł – stan konta po rozmowie 27zł. Wykonałem telefon do mLinii, gdzie wypytałem się o wszystkie możliwe haczyki w promocji oraz, co jest nie tak. Niestety Pani nie była w stanie wytłumaczyć mi, co jest nie tak, a co gorsze nie mogła przyjąć ode mnie reklamacji. Jedyną metodą złożenia reklamacji jest sporządzenia pisma reklamacyjnego i wysłanie go tradycyjną pocztą, co najgorsze czas odpowiedzi na reklamację według regulaminu to 30 dni.

Jak łatwo skojarzyć, trochę to dziwna sytuacja, zwłaszcza jeśli chodzi o proces reklamacyjny, skoro telefonicznie mogę zgłosić reklamację na usługi bankowe, to dlaczego nie mogę tego zrobić telefonicznie w sprawie usług GSM, które podlegają pod ten sam bank?! Jak na razie minął tydzień od daty nadania listu z reklamacją, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, ani też nie zostały zwrócone mi nieprawidłowe naliczone koszty rozmowy. Będąc zagranicą w podobnej sytuacji jak moi rodzice złożenie reklamacji jest praktycznie nie możliwe, a czas odpowiedzi na reklamację jest tak długi, że większość osób już dawno wróci do Polski. Cała ta sytuacja rzuciła ogromny cień na moją wizje na temat usług oferowanych przez mBank mobile.

Aktualizacja 16.07.2011r.:
Wczoraj otrzymałem e-mail z mBank’u, że zostały mi zwrócone nieprawidłowo naliczone koszty połączeń, a sam problem z tanim roamingiem został rozwiązany już 4 lipca – czego nie mogę potwierdzić ponieważ dostęp do Internetu w hotelu sprawił, że Skype był lepszym rozwiązaniem. W dniu wczorajszym połączenie było już prawidłowo rozliczna według stawki 69gr za minutę.

Be Sociable, Share!

5 Comments

  1. A już się ucieszyłem,że znalazłem to czego szukałem czyli tanie połączenia z i do Egpitu.
    Właśnie miałem już kliknąć i zakupić starter.Teraz mam jednak wątpliwości.Czy można do nich gdzieś zadzwonić i podając Twój przykład dowiedzieć się czy była to sprawa incydentalna (pierwsze dni promocji,niedopracowanie itp.) czy też problem występuje nadal?Jak długo czeka się na starter?Wysyłają pocztą?Może masz juz większą na ten temat wiedzę?Jesli tak to napisz.Pozdrawiam-ZP.

  2. Jak dzwoniłem do mLinii to podobno nie było problemów z wcześniejszym promocjami tego typu, ale mówić sobie mogą. Jak zamówiłem starter to przyszedł po kilku dniach normalnym listem poleconym priorytetowym.

  3. Dziękuję!
    Zaryzykować?Sam już nie wiem.
    Oferta jest cenowo atrakcyjna.
    Ciekaw jestem jak wygląda sprawa zakupu karty
    sim miejscowego operatora w Egipcie
    Chyba rzucę monetę.
    Pozdrawiam-ZP.

  4. Jednak zaryzykowałem.Zakupiłem starter.Czekam teraz na przesyłkę.Wylatuję 26.07- mam nadzieję,że czasu wystarczy.Przeważyła kalkulacja cenowa.Połączenie z karty sim Vodafone
    z Egiptu do Polski ok.2,50 a tu 0,69 !!!Myslę,że doładowanie za 200zł problem rozmów telefonicznych na dwa tygodnie rozwiąże.Mam jeszcze jeden problem do rozwiązania.Tani i bez ograniczeń internet.
    Pozdrawiam-ZP

  5. Ja w Egipcie używałem sieci mobinil, która miała w ofercie podobne pakiety jak polscy operatorzy pakiet gwarantowanych MB + darmowe korzystanie po przekroczeniu limitu, ale z ograniczona szybkością. Wszystko opisałem tutaj: http://blog.lukers.pl/2010/07/26/egipt-tani-internet-w-komorce/

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

© 2017 Krytycznym okiem

Theme by Anders NorénUp ↑