Nokia N97 mini – po roku używania

Podobnie jak w przypadku modelu Nokia N82 tak samo teraz przedstawię moje spostrzeżenia, co do używania telefonu Nokia N97 mini. Telefon kupiłem w połowie marca 2010, tak więc używam go już od 14 miesięcy, wykorzystując go przede wszystkim do dzwonienia, pisania SMSów, sprawdzania poczty e-mail oraz przeglądania internetu. Systemowy licznik czasu połączeń dobija do 180 godzin, średnio miesięcznie wysyłam około 100 wiadomości SMS. Staram się dbać o telefon, dlatego jego stan wizualny odpowiada rzeczywistemu zużyciu w wyniku normalnego używania telefonu.

Telefon od strony technicznej działa bardzo dobrze, w praktyce nie miałem jeszcze jakiegokolwiek problemu. Metalowa klapka bateria trzyma się sztywno i nie powstały jakiekolwiek obluzowania, suwak odblokowywania trzyma się dobrze (na aukcjach internetowych można spotkać modele z urwanym suwakiem), a co najważniejsze mechanizm rozsuwania telefonu działa pewnie, nie ma większych luzów, a moje obawy okazały się bezpodstawne. Klawiatura działa bez zarzutu, głośniczki nie charczą, a mikrofon ma dobrą czułość. Bateria nie straciła znacząco na żywotności, w każdym bądź razie nie zaobserwowałem znaczącego skrócenia czasu pracy na baterii, który nadal w zależności od użytkowania mieście się w przedziale 12 – 36 godzin.

Stan wizualny można ocenić po załączonych poniżej zdjęciach. Oglądając telefon trudno dostrzec wytarcia, czy też zarysowania – nie licząc ekranu, na którym ciągle mam oryginalna folie, dlatego też nie jestem w stanie ocenić wytrzymałości ekranu na zadrapania. Po bardziej szczegółowym przyjrzeniu się elementom odstającym, czy też krawędzią telefonu można dostrzec delikatne wytarcia lakieru, a także połysk na rantach telefonu (standardowo korpus telefonu jest matowy – lakier jest a’la „metalic”). Wspomniany połysk pojawił się już po kilku miesiącach używania telefonu. Poza wytarciami nie mam większych zastrzeżeń, co do wyglądu telefonu, nawet można się pokusić o stwierdzenie, że telefon jest solidnie wykonany – swego rodzaju zwrot w zauważalnym pogarszaniu się jakości wykonania telefonów Nokia.

Na koniec zostawiłem sobie najgorszą rzecz, a mianowicie oprogramowanie. Nie będę pisał odnośnie samego systemu Symbian, ponieważ uważam go za bardzo dobry system, przede wszystkim znam go dobrze i wiem jak się nim posługiwać. Problem jest jednak inny – w momencie zakupu mój telefon miał oprogramowanie w wersji 11.0.045, obecnie mam 12.0.110 datowany na 11 czerwca 2010, inaczej mówiąc, telefon doczekał się tylko jednej aktualizacji oprogramowania, która była prawie rok temu, niestety oprogramowanie nie jest wolne od irytujących błędów. Mam dostęp do dwóch N97 mini i w obu przypadkach pojawiają się takie same problemy:

  • zacinanie blokady ekranu – przesunięcie suwaka blokady ekranu skutkuje jego podświetleniem, ale nadal jest zablokowany (trzeba ponownie zablokować i odblokować telefon)
  • problem z odebraniem połączenia przy zablokowanej klawiaturze – ekran nie reaguje na dotyk, często nawet po odblokowaniu suwakiem nie można odebrać połączenia
  • chwilowe rozkalibrowanie ekranu – dotknięcie ekranu powoduje kliknięcie w innym miejscu
  • pilot sterowania (przy zestawie słuchawkowym) odtwarzaczem muzycznym przestaje działać jeśli telefon przez dłuższy czas nie był wyłączany

Występują również inne drobniejsze problemy, ale niestety Nokia zapomniała o tym modelu jak i większości telefonów wyposażonych w Symbian S60v5 (Symbian^1), jedynie od czasu do czasu pojawiają się aktualizacje oprogramowanie dla urządzeń pod kontrolą Symbian^3. Błędy w oprogramowaniu i niestety nikłe szanse na ich naprawę (Nokia idzie w kierunku Windows Phone 7), sprawiają że solidnie wykonany i ładny wizualnie telefon traci na atrakcyjności.

Od samego początku Nokia N97 mini była dla mnie telefonem bez rewelacji – brakuje jakiejś konkretnej rewolucji względem poprzednich modeli jakie miałem, a niestety dobre wykonanie nie jest w stanie wynagrodzić braku wsparcie technicznego ze strony producenta. Jeśli Nokia nie zaprezentuje jakiś ciekawych modeli telefonów (oczywiście z fizyczną klawiaturą qwerty) i realnym długotrwałym wsparciem technicznym w postaci aktualizacji, to zmuszony będę szukać innej marki telefonów.

Be Sociable, Share!

6 Comments

  1. Szkoda, że nie nosisz bez folii. Ciekawie, by ekran wyglądał po roku użytkowania.

  2. Nawet gdyby fabryczna folia zaczęła schodzić to już mam kupioną folie ochronną 🙂 Coś jednak czuje, że prędzej zmienię telefon niż będę musiał ja naklejać…

  3. sporo rys ktore ciezko wypolerowac, i strasznie przeszkadzaja tyle powiem..

  4. Komentowałem ci już kiedyś wpis o N95, teraz widzę, że masz N97 mini…
    Niestety przestałem wierzyć że cokolwiek znasz się na telefonach. Miałem okazję pobawić się N97 mini i jej system działał gorzej niż na N95. Kolega zazdrościł mi normalnie działającego telefonu, a to przecież jego urządzenie było nowsze o całe 3 lata xD
    Teraz mam Wave (N95 sobie zostawiłem, wciąż działa jak nowa, tylko wymieniłem baterię) i poznałem, co to jest wygoda obsługi. Naprawdę polecam ci, zmień ją na coś innego. Już za 400-500 zł można dostać telefon, z którego będzie zadowolony.

  5. Porównując sam system to Symbian S60v3 FP2 nie wiele się różni od S60v5 w zasadzie to ten sam system a jedynie wzbogacony o obsługę ekranu dotykowego, dlatego funkcjonalnie nie widzę różnic. Miałem już kilka telefonów z Symbian’em i nie odczuwam żadnych odstępstw w N97 mini, a sam telefon chwale za solidne wykonanie. Mam dostęp do N8, w której na pewno lepiej działa ekran dotykowy niż w N97 mini. Postanowiłem sobie, że następny telefon nie będzie na Symbianie ani Androidzie, dlatego czekam na propozycje Nokii z WP7 lub jakieś fajne modele HTC również w WP7.

  6. Witam wszystkich. Chcialbym wyrazic swoja opinie na temat N97 mini. Ostatnim telefonem przed zakupem Modelu ktory jest przedmiotem byla N95 8GB uznany jako dobry. Niestety mialem pecha i ukradli mi go wiec postanowilem kupic n97 mini i tu po pierwszym dniu ppjawil sie proble telfon zaczal sie wieszac wiec wyjmowalem baterie i wlaczalem go ponownie. I sluchajcie pojawil sie kolejny problem telefon zaczal sie sam resetowac. Rece mi opadly ponad tysiac PLN poszlo w bloto. Wgralem soft przez NSU na ten sam pomoglo troche. Czekalem zutesknieniem na nowe wydanie ponad rok. Aktualizacja nie wniosla niczego dobrego. Telefon poza wygladem ma same wady. Nokia bazuje na uprzednio wczesniej przed laty dobrej rekomendacji. Ale to juz smierc kliniczna tej korporacji. Niem ma dobrych telefonow tego producenta jedynie klasyka ktora odchodzi do lamusa.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

© 2017 Krytycznym okiem

Theme by Anders NorénUp ↑