Czy warto być lojalnym jednemu operatorowi?

Tytułowe pytanie chodzi mi po głowie od dłuższego czasu, a to za sprawą zmieniających się ofert operatorów, czy też powstających nowych operatorów wirtualnych. Obecnie używany prze ze mnie numer został aktywowany 5 września 2002, jest ciągle aktywny (rozmowy wychodzące) i regularnie zasilany (pre-paid). Uproszczając, oznacza to, że jestem stałym klientem sieci Plus od ponad 8 lat, co mam w zamian? W zasadzie to nic, a dodatkowo przeglądając obecną ofertę i głośne „Stażowe”, to aby z niego skorzystać w ulgowej cenie wystarczy 6 miesięcy, bycia wiernym operatorowi, fakt sama promocja jest raczej mało kusząca, ale trudno nazwać kogoś lojalnym klientem z stażem, który ma zaledwie 6 miesięcy.

Pod koniec kwietnia sieć Plus za pośrednictwem agencji 121PR organizowali konkurs o nazwie „Stażowe”, mało wymagający konkurs, ponieważ wystarczyło wysłać darmowe zgłoszenie SMSem i tylko czekać na wyniki konkursu. W konkursie wygrywało 10 osób, które są najdłużej w sieci, zgodnie z wynikami to o zwycięstwie zadecydowały nie miesiące, tygodnie tylko dni. Przechodząc do sedna, to usługa Simplus wystartowała 3 czerwca 1998, osoba z najdłuższym stażem aktywowała swój numer 6 czerwca 1998 (3 dni po starcie usługi), a ostatni 10 wygrany aktywował kartę 26 czerwca 1998 (23 dni od startu usługi). Wyłącznie za pierwsze miejsce był telefon HTC Desire HD o wartości około 1500zł, pozostałe miejsca otrzymały zasilenia od 100 do 200zł. Wierność prawie 13 letnia operatorowi i nagroda tylko dla 10 osób, gdzie suma nagród nie przekroczyła 3000zł – ja sam przez czas 8 lat wydałem na zasilenia ponad 2500zł. W tego typu konkursie powinno być znacznie więcej premiowanych miejsc…

Morał z tego wszystkiego jest prosty, bycie wiernym operatorowi w trybie pre-paid, a nawet abonamentu, dla osób indywidualnych w ogóle nie jest opłacalne. W zasadzie nie dostajemy nic w zamian, ani korzystniejszych ofert, ani najprostszego podziękowania choćby w postaci SMSa za kolejny rok współpracy. Dlaczego nie zmienię operatora? Wszyscy moi bliscy mają numery w Plusie, poza tym znam zachowania operatora, dlatego łatwo się odnajduje w jego ofercie oraz kruczkach regulaminowych, poza tym aktualnie rozpatruje jedynie alternatywnie ofertę sieci Play, niestety pod względem własnej infrastruktury oraz jej jakości wypada słabo.

Be Sociable, Share!

3 Comments

  1. Play rozwija się bardzo szybko. Trochę boli, że kłamią ws. 4G i robią to świadomie gdzie się da, ale nie możesz znowuż powiedzieć, że z infrastrukturą stoją kiepsko. Ich Internet mobilny ma wprawdzie problemy na wsiach, ale w miastach, nawet mniejszych, nie powinno już być problemu. Naturalnie znajdą się białe plamy, ale to dotyczy każdego operatora.

    Ja sam przez lata byłem w Orange. Zacząłem POP-em, a skończyłem na miksie. Nim Payback wkroczył do Polski, korzystałem b. zadowolony z Profitu i miałem co czwarte chyba doładowanie gratis za punkty. Wspaniała sprawa. Payback jednak sprawił, że nic się już nie opłaca. Ten program jest tak bezsensowny, że można włosy z głowy rwać. Całe życie musiałbym zbierać punkty w nim, by dostać pierdółkę wartą kilka złotych.

    Teraz rozważam Play. Jak i inni członkowie mojej rodziny. Przy podobnej kwocie abonamentu proponują mi Wave 533, podczas gdy ja kupiłem w Orange w miksie rok temu LG Cookie za 2zł, a Orange teraz proponuje mi Avilę za 50zł… Wydaje mi się, że motywy moich rozważań są proste jak but :> .

  2. Pochodzę z małego miasteczka, które ma nie całe 4000 mieszkańców i tam niestety Play dopiero stara się o zgody na budowę nadajnika – wystarczy jeden niezadowolony sąsiad i sprawa budowy się przesunie. Fakt zaleta jest taka, że Play stawia nadajniki z pełna obsługą 3G. W tygodniu mieszkam w Poznaniu do centrum mam około 4km i telefon z karta Play roaminguje mi od czasu do czasu między BTS Play i Plus – mimo, że zasięg na wieży Play mam około 75%, wszystko to sprawia, że nie spieszę się z zmianą operatora.

  3. Od jutra, tj. 13.05 zaczyna się proces migracji submarek w jedną markę – pod plusa. Zarówno dla mnie i jak dla Ciebie oznacza tylko jedno: uśmiercenie Simplusa. more details: http://goo.gl/HEbHo http://goo.gl/YXCzP http://goo.gl/cAoYB i http://goo.gl/HF5Ki .

    Tak więc…odpowiedz brzmi jedna: nie opłaca się!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

© 2017 Krytycznym okiem

Theme by Anders NorénUp ↑