Nokia N82 – lepsze wcielenie N95

Nokia N82Złe wrażenia jakie zafundowała mi Nokia N95, na szczęście nie zniszczyły mojej chęci zmiany telefonu. Pomimo wstępnie złych osądów, co do wyglądu telefonu Nokia N82 widzianego wyłącznie na zdjęciach w Internecie, zmieniłem zdanie, gdy telefon po raz pierwszy zobaczyłem w Media Markt. Tym sposobem od około miesiąca jestem w posiadaniu telefonu Nokia N82, którą w praktyce, jest takim lepszym wcieleniem N95. Telefon postaram się opisać jak najlepiej i bezstronnie, chociaż po przeżyciach z N95, po prostu aż trudno mi się doszukać wad w mojej najnowszej zabawce.

Pierwsze wrażenie
Telefon jest jednolitą bryłą, co może jest sprawą gustu, ale zdecydowanie ułatwia korzystanie z telefonu i wpływa na jego niezawodność. Po raz pierwszy, gdy telefon wziąłem do ręki, wydał mi się taki trochę „nadmuchany” i plastikowy, bo w praktyce to jedyny materiał z jakiego został wykonany ten telefon (no poza gumo-podobnymi przyciskami klawiatury). Cały przedni panel jest srebrny i nadano mu elegancki połysk (telefon może prawie służyć jako lusterko), niestety ładnie wyglądający lakier staje się denerwujący, gdy ciągle widzimy na nim jakieś odciski palców. Ponad to trochę szkoda, że szybka wyświetlacza jest równo z całym panelem, co ułatwia jej zarysowanie, a dla osób takich jak ja, które korzystają z foli ochronnych oznacza to dosyć częste wymiany foli, ponieważ pod jej krawędzie łatwo podchodzi brud oraz nie trudno, aby folia zaczęła się podwijać. Wadą też jest wejście ładowarki umieszczone z lewej strony, które sprawia, że telefon podczas ładowania, jest niewygodny, gdy chcemy napisać SMS’a oraz tak jak w moim przypadku podczas rozmowy, ponieważ jestem osobą leworęczną.

Klawiatura
Czytając liczne opinie, a raczej osądy na podstawie zdjęć N82, wszyscy poddawali w wątpienie wygodę pisania na tym telefonie, z względu na dosyć specyficzną budowę przycisków klawiatury. Wbrew wszystkim obawą, z klawiatury korzysta się bardzo wygodnie i można szybko się przyzwyczaić do jej z lekka innej budowy, gorzej jest z odciskami palców pozostawianymi dookoła klawiszy. Przyciski służące do wykonywania / przerywania rozmowy mimo również specyficznego umieszczenia obsługuje się sprawnie, chociaż tutaj już tak bez entuzjazmu. Klawisze wyboru, menu i kasowania są w dosyć standardowych miejscach, dlatego z ich obsługą nie ma żadnego problemu, jedynie trochę denerwujący jest przycisk „multimediów”, umieszczony pomiędzy klawiszem „wyjścia” a usuwania „c” – sporadycznie, ale jednak zdarza go się wdusić w sytuacji, kiedy tego nie chcemy.

Aparat fotograficzny oraz filmy wideo
Nokia N82 oferuje zdjęcia w rozdzielczości 5 MBpx i jak przystało na telefon do idealnych nie należą, wszystko zależy od oświetlenia – przy zbyt małej ilości światła szumy popsują cały urok zdjęcia. Na szczęście o odpowiednią ilość światła dba rewelacyjna lampa błyskowa, która w tym modelu jest ksenonowa, czyli taka jak jak w normalnym aparacie cyfrowym. Zdjęcia robione N82 w pomieszczeniach, czy w miejscach z ograniczoną ilością światła wyglądają zdecydowanie lepiej niż z innych telefonów wyposażonych w zwykłą lampę diodową – jak np. N95. Filmy wideo podobnie jak w N95 prezentują się bardzo dobrze zarówno pod względem płynnego obrazu jak i czystego dźwięku. Aha aparat podczas robienia zdjęcia wykorzystuje czujnik ruchu (akcelerometr) w telefonie do automatycznej rotacji zdjęć.

Muzyka i dźwięki
Niestety nie jest to mocna strona N82, ponieważ telefon „gra” trochę gorzej niż N95, a z np. N73 nie ma, co porównywać. Ponad to konstruktorzy moim zdaniem błędnie rozmieścili głośniczki, które jak na system stereo zostały umieszczone z prawej strony telefonu, ale na szczęście, gdy telefon jest bokiem można usłyszeć podział na kanał lewy i prawy. W standardowej pozycji trzymany telefon przez osobę praworęczną ma zasłonięty dolny głośniczek – rozwiązanie zastosowane w N73 jeśli chodzi o rozmieszczenie głośniczków jest najlepsze (na górze i dole telefonu).

Funkcjonalność
Nowości tutaj nie ma, jest to ten sam soft, co znany z N95, jedynie z kilkoma kosmetycznymi poprawkami, jak standardowo wgrana rotacja ekranu, reszta to już standard S60…

Global Positioning System
Nawigacja w tym telefonie jest jego mocną stroną, określenie pozycji (złapanie fix’a), trwa bardzo krótko – maksymalnie 30 sekund. Nie ma żadnych problemów z nagłym traceniem pozycji, wszystko działa bardzo stabilnie i szybko – w końcu antena GPS została umieszczona w sensownej, górnej części telefonu. Moduł GPS testowałem z Route66 i Garmin oraz kilkoma aplikacjami typu Google Maps itp.

Zużycie baterii
Rewelacji niestety nie ma, ale jest lepiej niż w N95, przy moim użytkowaniu (dużo korzystam z internetu w telefonie, średnio wykonuje około 5 godzin połączeń w miesiącu oraz mam cały czas włączony bluetooth), bateria trzyma około 36 godzin. Moim zdaniem nie jest to najgorszy wynik jak na tego typu telefon, chociaż jak się mocno postarać to telefon można rozładować w 8 godzin 🙂

Wady i zalety
Temat trochę drażliwy, ponieważ wchodzi troszkę w strefę indywidualnego gustu, ale według mnie wygląda to tak (głównie sugerowałem się odnosząc do N95):
+ jednolita bryła
+ rewelacyjna ksenonowa lampa
+ GPS
+ 120MB pamięci operacyjnej RAM
+ HSDPA (3.5G)
+ aktualizacja oprogramowania bez utraty danych (User Data Preservation)
– zbyt dużo plastiku
– rozmieszczenie głośniczków
– wejście ładowarki
– przycisk multimediów

Podsumowanie
Początkowe wahania, co do zakupu telefonu okazały się niepotrzebne. Telefon przypomina N73, z której byłem bardzo zadowolony i tym razem jest podobnie, z tym, że mam dokładnie te same funkcje, co N95 razem z kilkoma ulepszeniami, które zdecydowanie przemawiają za N82 w porównaniu do N95 (przy N95 8GB można już negocjować). Jeżeli jesteś zainteresowany zakupem telefonu Nokia N82, to ja osobiście go polecam.

Be Sociable, Share!

16 Comments

  1. Bardzo lakoniczne ale równocześnie niesamowicie konkretne podsumowanie tego modelu. Jedynie mam pytanie o cenę za jaką można ten telefon dostać w Media Markt ponieważ nie mogę znaleźć nigdzie w internecie.
    Pozdrawiam

  2. Dokładnie nie wiem, ale w granicach 1900zł, jeśli jutro pojadę do Poznania to sprawdzę dokładną cenę…

    Cena w Media Markt to 1799zł

  3. Wygląd to sprawa dyskusyjna… Ale czarna N82 rozwiązuje te problemy. Dużo ładniejsza od srebrnej. Choć uważam, że N82 lepiej wygląda na zdjęciach. Gdy oglądałem tylko fotki byłem pewny, że z przodu N82 jest metalowa, a z tyłu skórzana. A tu tylko plastik…
    Klawisze są wygodne. Aparat i ksenon spisują się świetnie.
    Dźwięk gorszy od N95. Ekran 2,4 to trochę mało w porównaniu z 2,6 w N95 i zdecydowanie za mało w porównaniu z 2,8 w N95 8GB. Do tego ekran z N82 jest chyba nieco ciemniejszy niż ten z N95…
    Rozmieszczenie głośniczków… W N73 dużo lepsze. Ogólnie głośniki z N82 nie są chyba za dobre?
    Dlatego ja nie zmieniłbym swojej N95 na N82. W N95 brak tylko ksenona i nic pozatym. No, może jeszcze GPS, ale z niego i tak nie korzystam.
    Ciekawi mnie tylko czy posrebrzany plastik z jakiego zrobiona jest N82 się nie zciera?

  4. Swoja drogą cieszę się, że jeden wadliwy egzemplarz N95 (każdemu się może trafić) nie wywołał u Ciebie Nokio-fobii…

  5. Jak na razie mam zbyt krótko N82 żeby stwierdzić, jak się będzie zachowywał panel, ale jego malowanie „sprawia” wrażenie zdecydowanie trwalszego niż np. N95, który także był w N73, ale to się okaże… Głośniczki w N82 są porównywalne z N95, jakość dźwięku została poprawiona w sofcie v20, w każdym bądź razie jak mam takie wrażenie. Co do Nokio-fobii to hm… przejrzałem, co oferują inne marki i jak dla mnie nie znalazło się tam nic ciekawego. Z nokią jestem już ładne pare lat zaczynałem od 5110 (czasy kiedy minuta rozmowy w szczycie kosztowała 2,70zł) przez 3310, 3410, 7650, 6630, N73, N95 (tia) no i teraz N82, dlatego nie wypadało zaburzać tego ciągu. Zarówno jak do operatora Plus GSM tak samo jestem przywiązany do Nokii.

  6. nie no z tą nokia-fobią to kolega Znawca pojechał za daleko. 😀 TO nie byłby on, gdyby się obraził na nokię.

    Swoją drogą to fajna zabawka z tego n82, ale troszke gabarytów ma niestety.

  7. No tak… Z symbianami tak to już jest… Soft potrafi wiele naprawić… Więc takie wady N82 jak słaby dźwięk mogą nie być już aktualne. Podobnie jak resty w N95. Niby w to nie wierzyłem, ale specjalnie nie wgrywałem v20 bo bałem się tych resetów… Co do lakieru podobny chyba jest w N90. Tam okropnie się zcierał. Ten z N95 dla mnie jest bardzo trwały… Ponad rok użytkowania i telefon jak nowy…

  8. W mojej N73, którą miałem nieco ponad rok to mniej więcej na miesiąc przed sprzedażą zaczęły się pojawiać wytarcia na dwóch narożnikach przedniego panelu. Natomiast ponad dwuletnia Nokia 6630, która dałem siostrze i na ten moment ma nabite na liczniku połączeń ponad 250 godzin, nadal gdyby nie starty gumowy pierścień dookoła soczewki wyglądałaby jak nowa, takiej jakości na próżno szukać w telefonach z serii N – niestety…

  9. Coś za coś… Albo wypasione parametry, albo idealna obudowa… Ja wolę to pierwsze i serię „N”. Pewnie zastosowanie lepszej, np: metalowej obudowy zwiększyłoby cenę telefonu. Seria „E” Nokii jest tak samo (lub nawet bardziej: E90) droga jak seria „N”, choć ma gorsze parametry (lepsza obudowa podnosi cenę). Choć np: Ja byłbym skłonny dopłacić te 500 zł i mieć lepszą obudowę w swoim telefonie. Mam nadzieję, że N95 mi się nie zniszczy…

  10. Krzysiek1993

    02/08/2008 at 12:55:07

    Ja mam se k800i i już sie przyzwyczaiłem do lampy błyskowej, naprawdę sie ona przydaje i chyba przeżucę sie na n82…:d:d

  11. znawca =>> mialem n90 i lakier rzeczywiscie sie zdzieral jak na tarce, teraz mam n82 (zajebisty przeskok co do symbiana i jego dzialania) ktorego uzywam juz 3 miechy i nie mam ani jednego ubytku czy naruszenia lakieru.
    -dodam pozatym, ze klawiatura jest zbyt nisko umieszczona, piszac smsa trzymajac telefon jedna reka mozna se polamac kciuk uzywajac klawiszy 3 6 9 #
    -pozatym plastik z chroniacy ekranik jest zbyt miekki, niestety musialem kupic nowa szybke bo zrobilem kilka rys ktore rozpraszaja swiatlo i w efekcie sa kolorowe, teraz chranie ja folia
    -na wielu forach ludzie pisza o trzeszczacym panelu klawiatury i luce miedzy nim a ekranikiem, u mnie ta przypadlosc nie wystepuje, jedynie klapka bateri dostala minimalnego luzy ktorym bym normalnie nie zawracal sobie glowy ale raz bedac na kiblu i podziwiajac telefon skorzystalem ze srajtasmy wiszacej obok i wlozylem jej kawalek pod klapke przec co telefon nie wydaje teraz najmniejszego szkrzypniecia nawet podczas ekstremalnego pisania smsow itp, dodam, ze moja nokia jest mejd in finland

  12. Jak dla mnie telefon idealny. Ma kilka minusów (klawisz multimedialny, głośniki), ale to tylko kropla w morzu plusów. Wygląd bardzo „elegancki”, a „środek” idealny. Jest szybki, robi świetne zdjęcia, ma W-FI, GPS… Polecam gorąco.

  13. Jestem użytkownikiem tego telefonu od ok 2ch m-cy. Podstawowe wady jakie zauwazyłem to bardzo łatwo rysuje się i ekran i obudowa. Jeszcze gorzej jest ze stabilnością systemu. Resety są tak częste że praktycznie używanie telefonu do nawigazji, gier czy innych zastosowań mija się z celem. Resety nawet co 10 – 15 min. Normalnie telefon resetuje się średnio raz dziennie. Zdecydowanie nie polecam.

  14. Telefon mam od ponad pół roku, na ekranie mam folie ochroną, tak więc nie jestem w stanie stwierdzić, czy się rysuje. Ogólnie jak to w serii N wykonanie ma trochę do życzenia. Jednak odnośnie stabilności systemu, to jest ona jak dla mnie rewelacyjna, na ilość testowanych przeze mnie aplikacji oraz jednoczesnego korzystania np. odtwarzacza muzyki, przeglądania internetu oraz uruchomionymi kilkoma programami w tle telefon działa stabilnie. Kilka razy widziałem automatyczny restart telefonu, ale był on spowodowany wadliwą instalką jednej z aplikacji. Nigdy nie zdarzyło mi się, aby telefon wymagał wyjęcia baterii, dlatego resety raz dziennie, a nawet, co 10-15 minut to wina złego użytkowania / instalacji aplikacji, polecam format lub aktualizacje oprogramowania, chociaż testowałem telefon na oprogramowaniu v11, v20 i aktualnie v30, wszystkie działały stabilnie. Dodam, że mam dostęp do drugiej N82 i na niej także nie ma problemów z stabilnością.

  15. ja może nie będę recenzował ni się odnosił to powyższej, chciałem się w tej chwili tylko podzielić moim testem na wytrzymałość baterii.
    Otóż wyłączyłem ładowarkę w poniedz. rano o 6ej. Telefon wyłączałem na noc,co oczywiste, bo go nie potrzebuję wtedy. Korzystałem absolutne minimum: kilka połączeń i smsów(wogóle mało gadam) dziennie,kilka fotek na spacerze, zapis/odczyt notatek. zero map,netu,muzy.wibra włączona na dzwonku.ale jako budzika używam sterego fona.oczywiście oszczędzanie on, wygaszacz off,jak zawsze. tel. ładowałem dopiero dziś w niedzielę, gdy zaczęły się pojawiać komun. o wyczerpaniu. czyli SZEść DóB z hakiem. wcześniej też wyłączałem na noc, ale nie kontrolowałem użycia fona, to wychodziło mi 3-4 doby. ale jak prawie non stop (w podróży )używałem do neta, mapy, zdjęć, to wyhaczyłem minimum czyli 10 godzin….

  16. @Znawca
    przeciez w N95 masz GPSa :p

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

© 2017 Krytycznym okiem

Theme by Anders NorénUp ↑